Archiwum
Kwiecień 2009
Maj 2009
Czerwiec 2009
Lipiec 2009
Sierpień 2009
Wrzesień 2009
Październik 2009
Listopad 2009
Grudzień 2009
Styczeń 2010
Luty 2010
Marzec 2010
Kwiecień 2010
Maj 2010
Czerwiec 2010
Lipiec 2010
Sierpień 2010
Wrzesień 2010
Październik 2010
Listopad 2010
Grudzień 2010
Styczeń 2011
Luty 2011
Marzec 2011
Kwiecień 2011
Maj 2011
Czerwiec 2011
Lipiec 2011
Sierpień 2011
Wrzesień 2011
Październik 2011
Listopad 2011
Zakładki:
Oni też potrafią...
Dr R.
Inna_me
Martitka
Nemah
Niebieska89
Pan Prezes
Wpadło w ucho...
AC/DC
Believe
Coma
Iron Maiden
Katatonia
Kult
Lunatic Soul
Metallica
Rammstein
Riverside
Strachy na Lachy
The Bill
Tides From Nebula
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Zapisz się na newsletter! Liczba zapisanych: 3
zamów newsletter
Sen pijanego idioty...
RSS
środa, 30 listopada 2011
Nowy odważny świat

Wybrałem się nie tak dawno na spacer w lustrzanym odbiciu mojego życia. Taka mała przechadzka po ogrodzie życia. Dawno tam nie zaglądałem. Rupiecie wielce zakurzone, znalazłem za to przemycone siły ukrywane w głębi duszy. Wszystko co wcześniej służyło mi za oddech, spokojny umysł, który był zbudzony i wstrząśnięty w panice, został zaszufladkowany, zalany zapomnieniem, by wymyć te wczorajsze dni. Mój stary chory sad, ogród życia z niedomkniętą furtką, marwy sad. To tutaj w ciszy dojrzewało moje zło. Przez ogród płynie zimna rzeka z potem myśli, który spływał po brwi. Wszystkie te mikstury, zaklęcia, poradniki wściekłej ironi, kości wyrywane z ciała i pełno odgłosów milczących krzyków. Teraz się ze mnie śmieją, że zostałem przeklęty. Tylko czy mnie to obchodzi? Nie dla mnie smętne historie o sylwetce w czarnym świetle, w pełnym blasku księżyca, nie dla mnie już te lodowate pieśni, czy inne papierowe talerze...



Teraz czas na nowy odważny świat, bo sam Ci go zawdzięczam. Dowiedziałem się, czym jest życie. Może są to wszystkie rzeczy, które są Ci drogie, a mogą zostać zabrane przez rękę losu...?

PS.
Nie wiem, czy sen pijanego idioty dobiegł końca, ale zapewne w każdej plotce trochę prawdy jest...

11:38, szklanka_whisky
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 31 października 2011
"Nic", ale zarazem "coś"

Z racji wielu spraw rangi prywatnej i wydarzeń, które już dawno przekroczyły dopuszczalną prędkość, wpis, który miał się tutaj pojawić, pojawi się w wyżej nieokreślonym terminie, ale na pewno w późniejszym.



23:21, szklanka_whisky
Link Komentarze (1) »
piątek, 30 września 2011
Byłem sobie obcy

Proszę pozwólcie, że się przedstawię. Byłem człowiekiem biednym i bez gustu. Kradłem dusze i zabijałem wiarę. Miałem swoje momenty zwątpienia, bólu z ciągłymi marzeniami o przeszłości. Miewałem myśli, że ten świat nie jest moim domem. Zdażał się pusty śmiech pustego mężczyzny. Dryfowałem przez rzekę rannych serc. Niegdyś zagubiony bez wieści, bez leków i używek. Unikałem spojrzeń głupców. Nie ścigałem tęczy, która nie miała końca. Szeptałem na wietrze, mówiłem sam do siebie. Smiałem się ze zdrowego niepokoju i salonów rywalizacji. Milczenie nie jest złotem, kiedy człowiek dusił się w sobie. Widziałem co widziałem i marnowałem energię na wklepywanie w klawiaturę wyrazów, by mój język mógł się wypowiedzieć. Czułem się bardzo źle, gdy byłem ślepy. Czasami moją głowę można było znaleźć na śmietniku, wtedy moja przyszłość żyła w przeszłości...


Pozwólcie, że teraz się przedstawię. Jestem człowiekiem bogatym i z gustem. Patrzę wstecz na lata, na te czasy złe, które są jak echo w moich myślach. Wszystko zostawiam za sobą, bo miałem dobre życie. Od czasu do czasu ożywiam swoją przeszłość, ale przeczekałem. Mój czas nadszedł, nie marnuje swego czasu szukając tamtych zmarnowanych lat. Teraz raz po raz, piszę te same teksty. Przez ciemną noc mojej duszy podano mi dłoń i przyszła pomoc. Wszystkie moje ciemne sprawy zaklęte w minionych latach znikają. Kiedyś byłem stary w głębi, a mam tylko 22 lata. Teraz zabawne jest, gdy przyjaciele gardzą tym, czym się stałem. To takie zabawne jest, gdy nie mogę znaleźć języka w gębie. Teraz mogę sprawić, że gdzieś głęboko w środku jesteśmy kimś. Gdybym mógł przetrwać, aby żyć raz jeszcze, nie zmieniłbym ani jednej rzeczy...



Bo dokonałem więcej w moim życiu niż niektórzy robią w dziesięciu.
Wróciłbym i zrobił to wszystko jeszcze raz!

12:17, szklanka_whisky
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog